Pamiętam drewniany parkiet — porysowany przez koleżanki mamy, tańczące na nim w obcasach.
Kamienny blat — z plamami po czerwonym winie i śladami po krojeniu warzyw.
Parapety, przy których rozmawiano tak długo, aż wypalił się do końca wosk ze świec.
Nazywam się Luiza Anyszka
i jestem architektem.
Projektowaniem zajęłam się już w czasie studiów na Politechnice Warszawskiej — najpierw był staż, a potem praca w biurach architektonicznych
w Polsce (Bed&Breakfast, HRA Architekci, COLOMBE Studio) i Wielkiej Brytanii (HÁM Interiors).
Od 7 lat specjalizuję się we wnętrzach mieszkań w przedwojennych kamienicach i zabytkowych domach. Takich, które noszą ślady zapisanych przez lata historii. Projektując je współcześnie — zamiast przykrywać je warstwą świeżej farby, wolę zetrzeć z nich kurz.
A więc, jeśli...
też widzisz wartość w tym, co stare i unikalne, wolisz naprawiać zamiast wymieniać, a w domu cenisz sobie przytulność, użytkowość oraz spokój – zacznijmy współpracę.
Czujesz, że kierunek, w którym pracuję jest Ci bliski?